Mazury

Głowę okrywała skóra kuguara, z której zwisała sierść skręcona w długie, grube powrozy. Twarz Indianina była pomalowana na czarno, czerwono i żółto. W prawej ręce trzymał ciężką strzelbę, którą na pewno zgładził już niejednego wroga. Indianin zorientował się bardzo szybko, że skierowane w niego lufy mają przewagę nad strzelbami jego wojowników. — Cofnąć się! — zawołał głosem, który huknął w kanionie jak wybuch granatu. Gwałtownie zawrócił rumaka.

Zbudowane pomiędzy XIII a XVIw, zachowane w prawie idealnym stanie są najpiękniejszymi murami tego typu na całym świecie. Dubrownik słusznie jest z nich dumny. Kamienne mury, otaczające całe miasto mają ponad 2 km długości i są wysokie na 25m.Wmurach znajdują się dwie okrągłe wieże, 14 kwadratowych, dwie fortyfikacje w rogach i wielka forteca. Widoki na miasto i morze rozciągające się mazury tych fortyfikacji są tak piękne, że warto uczynić z tego spaceru ważny element programu zwiedzania.

Nosił indiańskie obuwie i skórzane spodnie, a do tego ciemnobłękitny frak o bufiastych rękawach i błyszczących, mosiężnych guzikach. Ten przyodziewek pochodził zapewne z czasów praprzodków. Wtedy to wyrabiano takie sukno, które miało starczyć na wieki. Wprawdzie frak był wypłowiały i w szwach zabarwiony atramentem, ale nie widać było na nim ani jednej dziurki. Takie stare ubiory spotyka się na Dzikim Zachodzie dosyć często. Na głowie nosił ogromny czarny kapelusz zwany ”Amazonką” i ozdobiony wielkim, żółtym, fałszywym strusim piórem. koniec gamebite Pannica przyjemna jasno wykrzykuje silne wiatraczki.

Zobacz również